12-02-2010, Na trzeźwo!

Zimowe impresje

Końcówka minionego roku przyniosła parę ciekawostek. Niewątpliwie należała do psychicznie chorych. Na krótko przed świętami pewien psychiczny z Włoch jednym udanym rzutem ciężką figurką, skutecznie zniweczył cały trud chirurga plastycznego, czuwającego nad systematycznym odmładzaniem wiecznie opalonego i uśmiechniętego premiera Włoch. Uwzględniając parę wyłamanych zębów oraz skrzywiony nos, bilans

 

Teraz będzie zmuszony zniknąć na jakiś czas, w celu ponownego naciągania skóry twarzy, prostowania nosa i wstawiania nowych zębów. Krewka psychiczna ze Szwajcarii mierzyła zdecydowanie wyżej, choć też w głowę, ale za to w głowę kościoła katolickiego. Pięknym rzutem udało jej się powalić nie tylko samego papieża, ale także kardynała z Francji, łamiąc mu przy okazji kość udową. I wszystko to w czasie Pasterki. Podobno chciała się tylko przytulić. Jeśli ona tak przytula, ktoś mądry wystawiałby ją w wrestlingu i zrobiłby na niej majątek…
Sylwester na Wyspach upłynął bezśnieżnie i bez szczególnych wydarzeń. W Londynie tradycyjnie  odpalono widowiskowe fajerwerki przy London Eye, kilka osób usiłowano zasztyletować, kilkanaście poważnie stratowano, było hucznie, wybuchowo i widowiskowo. Drogę do metra znaczyły ścieżki wymiotów, butelki po szampanie oraz fragmenty pogubionej w ferworze zabawy odzieży.
A potem sypnęło śniegiem… I także tu, na Wyspach. Dla miejskich służb porządkowych to niewątpliwie kataklizm, ale dla mnie i pewnie nie tylko, widok iście bajkowy. Bo czymże jest zima bez śniegu? Co chwilę patrzyłem przez okno i dopingowałem niebiosa do jeszcze bardziej intensywnych opadów. Jak szaleć to szaleć.  Popadało jak na warunki brytyjskie całkiem nieźle, natomiast moje obawy, co do problemów miejskich służb porządkowych okazały się zupełnie pozbawione racji bytu. Wyszło na to, że mają to wszystko w d…. Pewnie zabrakło procedur na wypadek opadów śniegu. Tak samo jak służbom porządkowym w Mombasie czy Kairze. Ulice, a zwłaszcza uliczki, utonęły w śniegu niezmąconym solą czy piaskiem. Widziałem sąsiadów fikających bezradnie w powietrzu, usiłujących utrzymać się na nogach, widziałem ich samochody unieruchomione przez niesprawne akumulatory, które nigdy nie poczuły zimnego oddechu zimy. O oponach zimowych też niewielu tu słyszało, więc obserwacje z okna fantazyjnych piruetów przerażonej sąsiadki za kierownicą są ciekawą formą walki z nudą i zimową apatią. Po dwóch dniach opadów śniegu nadciągnął kataklizm… Kataklizmy już tak mają, że nadciągają i do tego niespodziewanie. Zimowe kataklizmy brytyjskie zajmują się głównie zamykaniem lotnisk, odcinków autostrad i szkół, oraz opóźnieniami pociągów.
Nam, Polakom, zima niestraszna i łatwo nabijać się z brytyjskiej bezradności, ale ile oni mają takich zim? Parę w stuleciu? Kupią kilkaset pługów do odśnieżania, a potem okaże się, że następny atak zimy będzie w 2062 roku…Tylko jak logicznie wytłumaczyć dzieciom, że zima na Wyspach spowodowana jest ocieplaniem się klimatu i nie wyjść przy tym na idiotę?
 
MARIUSZ KISVALO

Pełny tekst artykułu dostępny jest w papierowym wydaniu Panoramy.
Zobacz gdzie w Twojej okolicy możesz dostać Panoramę.

Komentarze

05-02-2012 14:15
Panorama
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Artykuły

12-03-2010, Na trzeźwo!

Możecie mi skoczyć...

Widzę, że kolejne cymbały z braku innych zajęć, lub chcący po prostu zabłyszczeć, postanowiły zadbać o zdrowie moje oraz moich znajomych i nieznajomych, podejmując kolejną próbę zmuszenia mnie do rzucenia palenia. »»

12-03-2010, Na trzeźwo!

Łowca jeleni...

Niedawno jeszcze na łamach „Panoramy” rozpisywałem się o tym, jak przemysł przetwórczy robi nas w bambuko, pakując w słoiki odpady z rzeźni i sprzedając je, jako pełnowartościowe przetwory spożywcze. Jasne, że się czepiam. W końcu handel to sztuka oszukiwania i mamienia klienta w celu uzyskania przychodu zeń. Ale ostatni „tłusty czwartek” doprowadził mnie do wrzenia. Znowu walnęli mnie na dżemie..»»

12-02-2010, Na trzeźwo!

Jak Mr. Walenty załatwił Kupałę

Dziwne to święto. O ile nazwać to świętem. Przywleczone w latach dziewięćdziesiątych z USA, dziwnie łatwo wpasowało się w polski grunt. Przyjęło się łatwo, bo uwielbiamy łykać wszystko, co przychodzi z Zachodu. »»

12-02-2010, Na trzeźwo!

… a Cygana znowu powiesili

Przyjrzałem się ostatnio opublikowanemu przez CBOS wynikowi badań na temat stosunku Polaków do innych narodów. Badanie przeprowadzono na ponad 1000 dorosłych mieszkańców Polski. Próbę przeprowadzono losowo, dlatego niektóre miejsca w rankingu mogą być zupełnie przypadkowe i bazujące bardziej na stereotypach niż na logice. »»

12-02-2010, Na trzeźwo!

Brak nam jaj?

Jeżdżąc po świecie miałem przyjemność, a czasem nieprzyjemność obcowania z polską Polonią. Spotykałem ludzi z różnych fal emigracyjnych i, ogólnie rzecz ujmując, wygląda na to, że naszą specjalnością jest zamieszkiwanie w gettach. Króluje w tym zwłaszcza Polonia amerykańska, a słynny Greenpoint jest wręcz wzorcem. »»

07-12-2009, Na trzeźwo!

Felieton wymiotny

Pamiętacie pewnie film „Upadek” z Michaelem Douglasem, kiedy Michael przy pomocy pistoletu maszynowego zamawia burgera w lokalu typu McDonald, a kiedy już go dostaje, patrzy na duże, barwne zdjęcie soczystego, pękatego od mięsa i warzyw soczystego burgera. »»

07-12-2009, Na trzeźwo!

Malkontenctwu mówimy – nie!

Nietrudno zauważyć, że na Wyspach jesteśmy już potężną i liczącą się nacją. Jak sięgnę pamięcią i to nie tak daleko, bo 4 lata temu, Wyspiarze jakby udawali, że nas nie ma, albo nie wierzyli, że zabawimy tu na dłużej? »»

07-12-2009, Na trzeźwo!

Fenomen kobiety-konia

Nie bez obrzydzenia, ale z obowiązku, żeby być na bieżąco z pozakulisowymi ciekawostkami, sięgam czasem po tabloidy, które fascynują mnie w równym stopniu, co malarskie „dzieła sztuki” w postaci nieśmiertelnych jeleni na rykowisku czy obrazy z Chrystusem o bardziej skacowanej niż frasobliwej twarzy sprzedawane na bazarach. »»

16-11-2009, Na trzeźwo!

Mój głos w obronie BNP

Po niedawnych zamieszkach nawiedzonych lewicujących postępowców pod siedzibą BBC protestujących przeciwko zaproszeniu szefa BNP do udziału w telewizyjnej debacie, zacząłem się zastanawiać, czy tolerancja działa tylko w jedną stronę. Czy jeśli mój kolega jest rasistą, jako człowiek tolerancyjny powinienem uszanować jego poglądy, czy też nie?»»

Wygraj bilety do najlepszych londyńskich klubów!

więcej »

0 zł

0 zł

0 zł

05-02-2012 13:47 uslugi remontowe , malowanie więcej »
05-02-2012 13:41 biznes sushi więcej »
05-02-2012 12:34 polski minicab londyn - 07788778853 - tani transport taxi na lotnisko luton stansted gatwick więcej »
05-02-2012 10:17 manchester szukam studio flat lub cześć domu więcej »
05-02-2012 08:23 plumbing & hearting więcej »
05-02-2012 08:21 szukam pracy jako kierowca posiadam prawo jazdy kategori b więcej »
05-02-2012 00:08 sprzatanie więcej »
05-02-2012 00:08 magazyny więcej »